Dzień: 2 października 2021

Kiedyś wolałam chłopaków

Tak, jestem jedną z tych dziewczyn, która „nie była jak inne dziewczyny” i której zawsze było „łatwiej się przyjaźnić z chłopakami”. Te relacje naprawdę zawsze były dla mnie prostsze. Pierwszy raz odczułam to na początku piątej klasy, kiedy dziewczyny wróciły już odmienione. Były nastolatkami. Część miała już ładniejsze fryzury, część trochę modniejsze ciuchy. Dyskutowały o piosenkarzach, których nazwiska nic mi nie mówiły i którzy – jak się okazało po wygooglowaniu – wykonywali utwory, które średnio mi się podobały, ale byli przystojni. Wypadłam z dziewczyńskiego kręgu, bo straciłyśmy wspólne tematy do rozmowy. Nie ogarniałam za bardzo mody, dużo wtedy czytałam i grałam na komputerze nie tylko w Simsy, co wtedy było uznawane za chłopięce zajęcie. W domu też często słyszałam, że mam męski charakter, bo nie łapałam aluzji i sugestii i jeśli coś miało być zrobione, to musiałam mieć konkretną listę zadań i konkretny termin wykonania.