
„Zagłada i czekoladki” | Przeczytane w 2026 r.
Ta notatka będzie krótka, bo i książka długa nie była. 😁

Ta notatka będzie krótka, bo i książka długa nie była. 😁
Na mojej liście ta pozycja widnieje z błędem. Pierwsza część tej serii to „Tajemnica domu Uklejów”, więc i tu mi ta tajemnica pasowała (czy to by nie było logiczne?!). No to musiałam przekreślić i innym kolorkiem dopisać, że jednak nie tajemnica, a sekret. 😅

Czasem wygląda na to, że nieważne, kim jesteś: strażakiem, policjantką, rybakiem, astronautką, księgowym, sklepikarką… Rozmowy z mamą zawsze wyglądają tak samo.

Nie boję się nowych technologii. Jestem ich ciekawa, lubię też gadżety. Sama wciąż testuję możliwości AI. Ale gdy „artyści” w pełni oddają swój głos ChatowiGPT itp., trochę się gotuję.

„Ile w końcu jest tych Wysp Wielkanocnych??”. W tej książce znajdziesz odpowiedź. Znajdziesz też o wiele więcej – opowieści o szalenie interesującej kulturze, intymne rozmowy, pytania o to, co NAPRAWDĘ ważne w życiu oraz trochę magii, a właściwie – many. To książka, od której zaczęłam rok – i to był bardzo dobry początek!
Podrzucam Ci poniżej tytuły, po które w minionym roku sięgnęłam i dokończyłam (jest tylko jeden wyjątek na tej liście). Do każdej dodałam kilka słów notatkę na temat moich odczuć i tego, […]
Czy psy nas kochają, czy to tylko radosne głupolki, podążające za smaczkami w naszych kieszeniach? Ja, jako psiara, znam odpowiedź. A pan Gregory Berns, jako naukowiec, miał narzędzia, aby odpowiedzieć na to pytanie naukowo. Jaki był efekt?
To bardzo ciężka książka o ludzkich losach i bezsensie wojny. I pewnie nigdy bym po nią nie sięgnęła, gdyby nie… Gra komputerowa.

O tym, jak wykorzystałam u siebie zasadę 10 minut i jakie efekty mi przyniosła. 2023 Byłam wtedy w naprawdę fatalnej kondycji i miałam bardzo słabe ciało. […]

O tym, czy czytanie 10 minut dziennie ma sens, czy jest wystarczające i ile udało mi się w ten sposób przeczytać.