„Otworzyć po mojej śmierci” | Przeczytane w 2026 r.
To druga książka Abelarda Gizy, którą przeczytałam. I ponownie czymś mnie zaskoczył!
To druga książka Abelarda Gizy, którą przeczytałam. I ponownie czymś mnie zaskoczył!
Byłam fanką i klientką Pani Swojego Czasu. Zorganizowałam się dzięki poradom Oli, zmieniłam swoje myślenie, a później nawet sama prowadziłam warsztaty z planowania, gdy znalazłam na to swoje metody i swój schemat. A w międzyczasie patrzyłam, jak firma Pani Swojego Czasu się rozpada i – jak pewnie wiele osób – zadawałam sobie pytanie: „Co poszło nie tak?”. MUSIAŁAM sięgnąć po tę książkę.

Ta notatka będzie krótka, bo i książka długa nie była. 😁
Na mojej liście ta pozycja widnieje z błędem. Pierwsza część tej serii to „Tajemnica domu Uklejów”, więc i tu mi ta tajemnica pasowała (czy to by nie było logiczne?!). No to musiałam przekreślić i innym kolorkiem dopisać, że jednak nie tajemnica, a sekret. 😅

„Ile w końcu jest tych Wysp Wielkanocnych??”. W tej książce znajdziesz odpowiedź. Znajdziesz też o wiele więcej – opowieści o szalenie interesującej kulturze, intymne rozmowy, pytania o to, co NAPRAWDĘ ważne w życiu oraz trochę magii, a właściwie – many. To książka, od której zaczęłam rok – i to był bardzo dobry początek!