
Te straszne podróże
Tak, jestem tym człowiekiem, który lubi oglądać zdjęcia z pięknych miejsc i myśli sobie „wow, jak super byłoby kiedyś tam być! Jak tylko wynajdziemy teleport, to zaraz tam lecę!” – bo strasznie ciężko jest mi się ruszyć z domu. Wraz ze zbliżającą się podróżą, rośnie we mnie napięcie. Mimo listy rzeczy do spakowania, przygotowanej na Trello, ciągle się zastanawiam, czy na pewno o niczym nie zapomniałam. Bo przecież mogłam zapomnieć wpisać na listę, prawda? Prawda. I klęska gotowa.



