problemy pierwszego świata

Lepkie lato

Zawsze to samo. Tomek mówi: „chodź, posiedzimy w ogródku, jest super pogoda!”, a ja jak zwykle zapominam, że mamy różne definicje super pogody. Wychodzę na zewnątrz, słońce nienawidzi mnie z każdej strony (nawet od spodu, przysięgam!), na dodatek po kilku minutach znikąd pojawia się zapach rumieniącej się skórki – a ja już wiem, że to przypieka się mój tyłek, który dotknął krzesła.

Niedasie

Wszyscy wiemy, że istnieje coś takiego jak kalorie – to te stworki, które siedzą w szafie i zwężają nasze ubrania. Ale czy wiedzieliście, że istnieją niedasie? One są dużo gorsze, bo zawężają myślenie.

Czasami w nocy nie śpię – czyli o myślach niespokojnych

Czasem w nocy nie śpię. Co ja gadam! Praktycznie co noc Tomka odcina 5 minut po przyłożeniu głowy do poduszki, a ja leżę przez kolejne 35, bo senna to byłam przed telewizorem, zanim dostałam szturchnięta z pytaniem, czy idziemy spać. Idziemy i zawsze się kończy tak samo – mam niecałą godzinę ekstra, żeby przemyśleć swoje życie, oczywiście z uwzględnieniem najbardziej kłopotliwych momentów.