moja historia

Najgorsze rady, jakie otrzymałam

Są takie rady, które są na całe życie, np. „zjedz mięso, zostaw ziemniaki”. I kiedy człowiek nie jest bardzo głodny, ale coś by zjadł, to od razu wiadomo, co robić. Są też inne rady, które pamięta się całe życie – ale tym razem dlatego, że nie pomogły, a wręcz zaszkodziły.

Zupełnie nudne życie

Jakie ja mam nudne życie. Serio. Czasem czytam ludzkie historie, później myślę o swojej, później znów o cudzej i ponownie analizuje własny los. Nuda. Żadnych nastoletnich harców w wolnej chacie, żadnych związkowych melodramatów ani nawet letnich romansów. Żadnych poalkoholowych wpadek, których mogłabym się wstydzić. I byłam przez większość swojej szkolnej kariery wzorowa uczennicą, więc nawet wagarów sobie nie powspominam.

Moja historia

Tik-tak. Tik-tak. Tik-tak. Jestem trochę jak Kapitan Hak, któremu tykanie przypomina o czyhającym niebezpieczeństwie. Pierwszy raz usłyszałam ten straszny dźwięk jak miałam 10, może 12 lat i czekałam, aż tata wróci do domu – nie wiedziałam, w jakim będzie stanie, czy położy się do łóżka od razu, czy będzie awantura i znowu nie prześpię połowy nocy.