Joanna Krzemińska

Wehikuł czasu – czyli rozmowa z samą sobą

13 lutego skończyłam 25 lat. Ta notka powinna pojawić się w dniu moich urodzin, ale one mnie każdego roku zaskakują. Musiałam na spokojnie zjeść kawałek tortu i zastanowić się, czy cokolwiek z tej okazji pisać. Uznałam, że dobrym pomysłem będzie cofnięcie się o jakieś 10 lat, żeby pogadać z samą sobą.

Nowy rok, stara ja – czyli o postanowieniu, że nie robię noworocznych postanowień

2 komentarze

Już niemal połowa stycznia – to ten moment, kiedy orientujemy się, że część naszych postanowień noworocznych już się wykruszyła. Dochodzimy do wniosku, że idzie nam słabo, więc w sumie to bez sensu. Trudno, próbowaliśmy, ale już 12 stycznia, nic się nie zmieniło, to już poczekamy do tego 2021 i wtedy podbijemy świat. Tymczasem zjedzmy litr lodów. Cóż, mnie ten problem nie dotyczy, bo nie robię postanowień noworocznych – mogę jeść lody bez względu na życiowe porażki.

Głodówka, zjawy i dzikie psy – czyli przygody z ostatnich dni

Ostatnio przez dłuższy czas byłam dorosła – ogarniałam mieszkanie, gotowałam, robiłam pranie, chodziłam do pracy… Takie tam nudne, codzienne rzeczy. I było tyle tych ważnych spraw do załatwienia, że zupełnie zapomniałam rezerwować czas na rozrywkę albo hobby typu bas i blog. Aż tu pewnego dnia kolega zapytał mnie: „Ej, nie miałaś czasem Don’t Starve?” – owszem, miałam! I od razu zainstalowałam.